2008-05-09

PKO BP dba o samopoczucie i rozrywkę swoich klientówPKO BP troszczy się nie tylko o finanse swoich klientów, ale też o ich samopoczucie i rozrywkę. W oryginalny sposób zadbał ostatnio o klientów bankowości prywatnej zapraszając ich do spędzenia wieczoru w kasynie w warszawskim hotelu Hyatt. Chyba każdy przekraczając próg „jaskini hazardu” czuje lekki dreszczyk. Nasi goście, przywitani kieliszkiem szampana wiedzieli jednak, że o szaleństwach nie ma mowy – reguły gry i emocje były prawdziwe, a grano nie na pieniądze, lecz na żetony. Wygrane jednak były – butelki doskonałego wina. PKO BP dba o samopoczucie i rozrywkę swoich klientówZabawa była znakomita, zwłaszcza że towarzyszyły jej występy artystów. Śpiewała i tańczyła Barbara Melzer wraz z zespołem, przypominając szlagiery przedwojennych scen kabaretowych oraz wielkie przeboje znane z filmów. W dalszej sali odbywała się prezentacja wonnych kubańskich cygar, a sztuki skręcania tytoniowych liści na udzie uczyły dwie prześliczne dziewczyny z Kuby. Wreszcie rozpoczęła się najpoważniejsza pozycja programu – turniej pokera. Przy dwóch stołach zasiedli chętni gracze, otoczeni wianuszkiem kibiców, a przebieg gry w fachowy sposób komentowała szefowa kasyna. A było o co walczyć stawką był voucher na weekendowy pobyt dla dwóch osób w ekskluzywnym hotelu SPA w Kazimierzu Dolnym. W miarę gry liczba uczestników malała, a napięcie rosło, rosła też kupka żetonów przed jednym z graczy. Zwycięzca turnieju z pokerową miną wręczył swoją wygraną szczęśliwej żonie. A w chwilach wolnych od niewinnego hazardu można było degustować wyborną whisky oraz częstować się znakomitą kolacją. PKO Bank Polski, który znany jest z wyszukanego charakteru organizowanych spotkań i tym razem w doskonały sposób zadbał o samopoczucie i rozrywkę swoich znakomitych klientów.