Komentarz rynkowy

2019.10.10

Poglądy w FOMC podzielone nt. poziomu stóp procentowych

Oczekiwane dalsze łagodzenie polityki pieniężnej w USA oraz strefie euro powinno wspierać polskie obligacje. Złoty stabilny, kurs EUR/PLN pozostaje w okolicach 4,32-4,33. W czwartek w centrum uwagi minutes z wrześniowego posiedzenia EBC.

Rynek walutowy i stopy procentowej

Środowa sesja ogólnie nie zmieniła obrazu rynku walutowego. Kurs EUR/PLN oscylował pomiędzy 4,3185 a 4,33 zaś EUR/USD powrócił w okolice oporu na 1,0995. Uwaga inwestorów przede wszystkim koncentrowała się na wieczornej publikacji protokołu z wrześniowego posiedzenia Fed.  Minutes pokazały rosnące obawy komitetu decyzyjnego dotyczące kondycji gospodarki USA, a także rosnące różnice odnośnie przyszłych działań. Podczas posiedzenia mówiono o ewentualnej recesji, a kilku uczestników uznało, iż w ostatnich miesiącach jej prawdopodobieństwo wzrosło zauważalnie. Kilka osób zadeklarowało też czujność wobec oznak osłabienia rynku pracy. W sprawie cięcia stóp procentowych w FOMC utrzymują się więc podziały. Ostatecznie obniżką stóp do 1,75-2,0% przegłosowano stosunkiem głosów 7:3. Na publikację protokołu Fed kurs EUR/USD praktycznie nie zareagował.

W oczekiwaniu na minutes uwagę rynku zwracały doniesienia z amerykańsko-chińskiego frontu handlowo. W przeddzień rozpoczynającej się kolejnej rundy negocjacji Pekin oznajmił, że pozostaje otwarty na uzgodnienie częściowej umowy handlowej z Waszyngtonem, sygnalizując przy tym, że Chiny będą skupiać się na ograniczeniu szkód w rodzimej gospodarce. Negocjatorzy udający się w czwartek do Waszyngtonu do końca nie są jednak optymistycznie nastawieni odnośnie zapewnienia szerokiego porozumienia, które miałoby zakończyć wojnę handlową między krajami. Jak informowano, Chiny chcą zaakceptować ograniczone porozumienie na tak długo, jak długo nie będzie więcej ceł nakładanych przez USA, w tym tych, które mają wejść w życie w październiku i grudniu. W zamian Pekin zaoferowałby koncesje niezwiązane z podstawową działalnością (jak zakup produktów rolnych), nie poddając jednak głównych punktów spornych. Rynek doniesienia te przyjął pozytywnie, inwestorzy zmęczeni są już przedłużającym się konfliktem i każda, nawet najmniejsza szansa na zakończenie sporu handlowego uderzającego w globalną gospodarkę poprawia im nastroje. Euforii jednak nie ma, wyciągając wnioski z poprzednich miesięcy przyjmuje strategię wyczekiwania z posmakiem ostrożności.

Na rynku stopy procentowej zmienność pozostawała umiarkowana, jednak dążenie do zawarcia chociaż częściowego porozumienia handlowego dawało pole do niewielkiego wzrostu rentowności obligacji. Dodatkowo, amerykańska krzywa dochodowości wystromiła się w ostatnich dniach, gdzie spread 2Y10Y jest około 10 pb wyżej od wrześniowego dołka. Do zmiany nachylenia krzywej UST przyczyniły się zapowiedzi prezesa Fed J.Powella, który zasugerował powrót do rozszerzenia bilansu, gdzie prawdopodobnie zakupy mające załagodzić zamieszanie na rynku repo z ostatnich tygodni skupione byłyby na instrumentach z krótszym terminem do wykupu. Rynek oczekuje również, że Fed zdecyduje się na jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych o 25 pb w tym roku, co dodatkowo nasiliła publikacja danych o liczbie otwieranych stanowisk pracy, które wypadły poniżej rynkowych oczekiwań wpisując się w mieszany wydźwięk danych rządowych (wg NFP).

W Polsce krzywa dochodowości pozostała w zasadzie niezmieniona w związku z umiarkowaną zmiennością na głównych rynkach dłużnych oraz brakiem publikacji lokalnych danych makro. Naszym zdaniem rentowności obligacji z dłuższego końca krzywej mogą spaść poniżej 1,90% (przejściowo nawet w okolice minimów w pobliżu 1,70%) w związku z korzystną sytuacją na rynku pierwotnym. Zgodnie z ostatnią publikacją MF na koniec września na rachunkach budżetowych zgromadzono 67,4 mld PLN stanowiące zabezpieczenie płynności w finansowaniu potrzeb pożyczkowych. Relatywnie wysoka wartość poduszki płynnościowej jest jednym z argumentów za niewielką podażą obligacji w 4Q19, zwłaszcza biorąc pod uwagę, iż potrzeby pożyczkowe na ten rok zostały już w pełni sfinansowane.

W czwartek w centrum uwagi również pozostaną minutes, tym razem z wrześniowego posiedzenia EBC. Podobnie jak w przypadku USA, inwestorzy oczekują dalszych obniżek stóp procentowych w strefie euro w 2020 roku. Na froncie danych najciekawiej prezentują się dane na temat inflacji CPI w USA oraz o bilansie handlowym z Niemiec.

Wykres dnia: Możliwe zwiększenie bilansu Fed poprzez zakup aktywów z krótszym terminem zapadalności prowadził do wystronienia amerykańskiej krzywej dochodowości.

 

Źródło: Thomson Reuters

Autorzy: Joanna Bachert, Arkadiusz Trzciołek