Irmina Staś

Opis pracy

„Chciałbym jedno: być człowiekiem. To więcej , niż być komunistą czy rasistą, czy liberalnym demokratą. […] Zmierzyć tą miarą prądy  myśli i dzieła sztuki”

(Czesław Miłosz, Rosja. Widzenie transoceaniczne)

Znalazłam się na pograniczu Polski i Litwy, czyli z definicji na obszarze położonym blisko granicy oddzielającej terytoria różniące się pod pewnymi względami. Na czym dziś polegają te różnice, kiedy owe granice historia przesuwała w różne strony? Które więzi są w człowieku silniejsze: przywiązanie terytorialne czy przynależność narodowa? Gdzie leży istota tożsamości człowieka? Te pytania stają się bardziej jaskrawe na pograniczu, gdzie najbliższy sąsiad jest obywatelem innego kraju. Nie powinny jednak napawać lękiem, bo dalsza część definicji mówi o przemieszaniu cech i wartości z obu sąsiadujących ze sobą obszarów.

Cykl malarski Organizmy to swoiste konstrukcje na płótnie składające się z elementów w różnych światów: tkanki zwierzęce, roślinne i abstrakcyjne twory pochodzące z osobistych doświadczeń spotykają się na płótnie i funkcjonują razem. Kolejnym konstrukcjom nadaję numery. Organizm 56. mógłby się znaleźć na jednym płótnie, jednak podzieliłam jego elementy między dziewięć blejtramów, co symbolizuje granice, sztuczny podział. Granice między płótnami, choć są trwale zarysowane przez oddzielne blejtramy, nie są jednak wyraźne - łączy je wspólne czarne tło. Poszczególne płótna nie są w stanie funkcjonować autonomicznie – pełen obraz (organizm) składa się z dziewięciu małych fragmentarycznych obrazów.

 

Organism 56. (Divided)
oil on canvas, 150 x 150 cm

“I would like only one: to be a man. It's more than being a communist or a racist or a liberal Democrat. [...] Measure this way trends, thoughts and works of art”

(Czesław Miłosz Russia. Transoceanic view)

I found myself on the borderland of Poland and Lithuania, which is, by definition, an area close to a frontier dividing territories that differ in some respect. The history moved these borders in different directions. What do these differences lie in today?  Which ties are stronger in a man:  territorial attachment or national origin? Where is the essence of human identity? These questions become more vivid on the borderland, where the nearest neighbor is a citizen of another country. They shouldn't strike fear because, by definition, characteristics and values of two adjacent areas get mixed.

Since my diploma in 2012, I've been continuing a cycle of paintings called Organisms. They are designs on canvas consisting of elements from different worlds: animals tissues, and abstract creatures derived from personal experience which come together on canvas and function together. I number my consecutive constructions. Organism 56. could be painted on one canvas, but I devided the elements into nine stretchers, which symbolize the borders, an artificial division. The borders between the canvases are permanently outlined by the separate stretchers. However, they are not clear – they share a common black background. The individual canvases are not able to function autonomously – a full picture (organism) is composed of nine small fragmentary images.

O Artystce
Drukuj