Czy Młodzieżowe Słowo Roku jest młodzieżowe?
- PKO Bank Polski po raz drugi jest mecenasem głównym Młodzieżowego Słowa Roku – plebiscytu, który co roku rozpala ogólnopolską dyskusję o języku.
- Ruszyła 3 edycja dyktanda PKO Banku Polskiego – w tym roku ze specjalną wersją napisaną po kaszubsku, śląsku i podlasku.
- Sigma, szponcić czy języki regionalne – polszczyzna żyje dzięki ludziom, którzy go używają, poznają i nadają mu nowe znaczenia.
„Przecież nikt tak nie mówi”, „To już nie jest język polski” – takie komentarze co roku wracają przy okazji Młodzieżowego Słowa Roku. Tymczasem językoznawcy od dawna podkreślają, że język zmienia się wraz z ludźmi, którzy się nim posługują. Pokazuje to nie tylko popularny plebiscyt, ale też nowe regionalne dyktando PKO Banku Polskiego, przygotowane po śląsku, kaszubsku i podlasku.
Wraz ze startem kolejnej edycji plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku ponownie rozgorzała dyskusja o tym, czym dziś jest polszczyzna. Jedni krytykują młodzieżowe słownictwo, inni kwestionują sens wpisywania go do słowników, a jeszcze inni zarzucają markom i instytucjom, że próbują zawłaszczać język młodych ludzi.
Niezależnie od ocen, jedno pozostaje niezmienne: plebiscyt sprawia, że o języku mówi cała Polska.
Od „sigmy” do „szponcić”
Młodzieżowe Słowo Roku nie jest badaniem tego, jak mówi całe młode pokolenie. To raczej zapis słów, które w danym momencie szczególnie mocno wybrzmiewają w internecie, memach czy rozmowach rówieśniczych.
Co ważne, młodzi nie tylko tworzą nowe wyrażenia. Coraz częściej nadają nowe znaczenia słowom, które od dawna istnieją w języku. Dobrym przykładem jest „szponcić”, zwycięskie Młodzieżowe Słowo Roku 2025. Historycznie oznaczało kombinowanie lub wywoływanie nieporozumień. Dziś funkcjonuje jako określenie wygłupiania się, cwaniakowania albo robienia czegoś szalonego.
To pokazuje, że język rozwija się nie tylko przez tworzenie nowych słów, ale także przez reinterpretowanie tych, które już znamy.
Polszczyzna ma więcej niż jedno oblicze
Rozmowa o języku nie kończy się jednak na młodzieżowych neologizmach. PKO Bank Polski w tegorocznej edycji swojego dyktanda przygotował też wersję regionalną, która napisana jest po śląsku, kaszubsku i podlasku.
To przypomnienie, że polszczyzna jest znacznie bardziej różnorodna, niż zwykle zakładamy. Według danych Narodowego Spisu Powszechnego ponad 450 tys. osób deklaruje znajomość języka śląskiego i około 87 tys. języka kaszubskiego. Gwarą podlaską posługują się natomiast dziesiątki tysięcy mieszkańców wschodniej Polski.
– Wiemy, że regionalne odmiany polszczyzny nie są tak ustandaryzowane jak współczesny język polski. Nasze dyktando regionalne to zaproszenie do zabawy, odkrywania regionalnego dziedzictwa i okazja do edukacji o cyberbezpieczeństwie – mówi Justyna Białowąs, dyrektorka Biura Wsparcia Komunikacji i Prostego Języka w PKO Banku Polskim.
Język nie jest eksponatem
Zdaniem ekspertów najciekawsze w językowych sporach jest to, że angażują osoby, które na co dzień rzadko zastanawiają się nad językiem.
– Jeżeli dbamy o język, nie możemy zamknąć go w gablocie i pilnować, żeby nic się nie zmieniło. Język należy do wszystkich, którzy nim mówią. Dlatego chcemy tworzyć okazje, dzięki którym ludzie zaczną się nim interesować. Angażujemy się zarówno w Młodzieżowe Słowo Roku, jak i w dyktando, bo wierzymy, że najlepszym sposobem dbania o język jest zachęcanie kolejnych pokoleń do jego używania, poznawania i rozmowy o nim – dodaje Justyna Białowąs.
PKO Bank Polski jest Mecenasem Głównym XI edycji plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku organizowanego przez Wydawnictwo Naukowe PWN.
Dyktando PKO Banku Polskiego, w tym wersje regionalne, jest dostępne na stronie pkobp.pl/dyktando.
***
PKO Bank Polski jest największym bankiem w kraju, instytucją z ponad 100-letnią tradycją. Dostarczamy usługi finansowe dla ponad 12,5 milionów klientów indywidualnych, firmowych, korporacyjnych i samorządowych. Dzięki aplikacji IKO jesteśmy najbardziej mobilnym bankiem w kraju. Co sekundę rozliczamy w niej ponad 30 transakcji. Każdego dnia rozliczamy około miliona przelewów przychodzących i wychodzących. Jesteśmy w 314 powiatach, a 75 proc. Polaków ma do nas mniej niż 5 km z domu. Ekspansję międzynarodową naszych klientów wspierają oddziały korporacyjne i przedstawicielstwa banku w Niemczech, Czechach, Słowacji, Rumunii, Szwecji, Austrii i na Litwie. Za pośrednictwem Fundacji, inicjujemy i realizujemy projekty społeczne m.in. wspieramy organizacje pozarządowe w ramach konkursu grantowego „Korzenie jutra". Jesteśmy także zaangażowani we wsparcie kultury i sportu. Nasza Grupa Kapitałowa dostarcza najbardziej kompleksową ofertę usług finansowych w Polsce. W jej skład wchodzą m.in. spółki działające w branży leasingowej i wynajmu aut, ubezpieczeniowej, oszczędności emerytalnych, funduszy inwestycyjnych i faktoringu.
#Numer 1 i kropka
Katarzyna Kabat
prasa@pkobp.pl
Kontakt dla mediów:
Do kontaktu z Centrum Prasowym zapraszamy dziennikarzy.
Prosimy o kierowanie pytań na adres prasa@pkobp.pl
