Przejdź to głównej części strony

Jedno kliknięcie i można stracić tysiące. 6,5 mln Polaków zobaczyło ostrzeżenie przed oszustami

30.09.2026
  • Miliony odbiorców, dziesiątki tysięcy zaangażowanych użytkowników. Kampania „Rekłamy” dotarła do niemal 6,5 mln osób i wygenerowała ponad 74 tys. kliknięć w treści edukacyjne.
  • Każdy może stać się celem oszustów. Kampania ujawniała najczęstsze triki cyberprzestępców: fałszywe inwestycje, „niepowtarzalne okazje” i wiadomości z presją na szybką decyzję.
  • 15 proc. oszustw i aż 44 proc. strat. Dane PKO Banku Polskiego pokazują, że fałszywe reklamy i linki odpowiadają za nieproporcjonalnie dużą część pieniędzy traconych przez ofiary cyberprzestępców.

6,5 mln osób odebrało sygnał ostrzegawczy o fałszywych reklamach w ramach  kampanii „Rekłamy - reklamy, które kłamią”. Ponad 70 tys. z nich poznało szczegóły - jak wyglądają internetowe oszustwa, jakie mechanizmy wykorzystują cyberprzestępcy i jak się przed nimi bronić. Kampania od czerwca dociera do użytkowników internetu za pośrednictwem mediów ogólnopolskich i regionalnych, a także Facebooka i Instagrama.

Według danych NBP w I kwartale 2026 roku odnotowano ponad 39 tys. oszustw przy użyciu polecenia przelewu, na łączną kwotę prawie 246 mln zł. W tym większość z nich wynikła z nakłonienia zmanipulowanej osoby do realizacji przelewu - 33,7 tys. operacji o wartości 152,3 mln zł. Średnia wartość oszukańczego polecenia przelewu zrealizowanego w tym okresie to 6276 zł.

Jest duże prawdopodobieństwo, że dzięki kampanii „Rekłamy” te ponad 70 tys. osób, które dostały praktyczną lekcję cyberbezpieczeństwa, nie dałoby się nabrać oszustom, co uchroniłoby ich przed stratą w sumie 439 mln zł, biorąc pod uwagę wspomnianą średnią kwotę pond 6 tys. zł straty na jednym przelewie.

– Ponad 74 tys. osób, które kliknęły w kampanię „Rekłamy”, otrzymało praktyczną lekcję rozpoznawania internetowych oszustw. To ważne, bo fałszywe reklamy i linki odpowiadają już za ponad 44 proc. wartości pieniędzy wyłudzanych od klientów w zgłaszanych do nas oszustwach. Pokazujemy więc nie tylko, jak działają cyberprzestępcy, ale też jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze, zanim dojdzie do utraty pieniędzy. Nasz przekaz jest prosty: zanim klikniesz, podasz dane lub wykonasz przelew, zatrzymaj się. Chwila refleksji może uratować twoje pieniądze, bo takich okazji jak obiecują przestępcy w rzeczywistości po prostu nie ma – podkreśla Agnieszka Durska, dyrektor Biura Mediów w PKO Banku Polskim.

Łącznie kampania wygenerowała dotychczas niemal 17,5 mln odsłon, ponad 74,4 tys. kliknięć i niemal 6,5 mln zasięgu w mediach i portalach ogólnopolskich, regionalnych i lokalnych oraz na platformach społecznościowych (Facebook i Instagram).

Fałszywa reklama, prawdziwa lekcja

Kampania „Rekłamy - reklamy, które kłamią” wykorzystuje reklamy stylizowane na internetowe scamy – m.in. fałszywe oferty inwestycyjne, obietnice wysokich zysków czy wyjątkowych promocji. Użytkownik, który kliknął taką reklamę, zamiast na stronę oszusta trafia na stronę edukacyjną PKO Banku Polskiego.

Może tam zobaczyć m.in.:

  • emocje i techniki manipulacji wykorzystywane w cyberoszustwach,
  • przykłady fałszywych reklam,
  • rodzaje technik, z których korzystają cyberoszuści,
  • listę sygnałów ostrzegawczych, które powinny wzbudzać czujność,
  • informacje, jak się chronić i gdzie szukać pomocy w sytuacji podejrzenia oszustwa.

To szczególnie istotne, ponieważ według danych PKO Banku Polskiego ponad 15 proc. zgłaszanych przez klientów w ostatnich miesiącach oszustw stanowiły te wykorzystujące fałszywe reklamy i linki. W ujęciu wartościowym odpowiadały one za ponad 44 proc. kwoty wyłudzonych pieniędzy.

„Zatrzymaj się. Pomyśl. Sprawdź”

Cyberprzestępcy coraz rzadziej próbują przełamywać zabezpieczenia technologiczne. Zamiast tego wykorzystują pośpiech, emocje i zaufanie, by nakłonić ofiarę do podjęcia niekorzystnej decyzji.

Fałszywe inwestycje, podszywanie się pod banki i inne instytucje, oszustwa zakupowe, wyłudzenia BLIK czy manipulacje telefoniczne przybierają różne formy. Łączy je jednak to, że mają skłonić odbiorcę do szybkiego działania bez zastanowienia.

Dlatego głównym przesłaniem kampanii „Rekłamy” jest prosta zasada: „Zatrzymaj się. Pomyśl. Sprawdź”. Warto zastosować ją przed kliknięciem linku, podaniem danych czy wykonaniem przelewu.

– Kampanię kierowaliśmy do wszystkich, bo cyberoszustwa mogą dotknąć każdego. Wystarczy chwila nieuwagi, by kliknąć fałszywą reklamę lub zaufać wiadomości przygotowanej przez przestępców. Dlatego warto odrzucić myślenie „mnie to nie dotyczy” i pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: zatrzymać się, sprawdzić źródło, nie podawać danych, kodów autoryzacyjnych ani nie instalować oprogramowania na polecenie nieznanych osób – dodaje Agnieszka Durska.

***

PKO Bank Polski jest największym bankiem w kraju, instytucją z ponad 100-letnią tradycją. Dostarczamy usługi finansowe dla ponad 12,5 milionów klientów indywidualnych, firmowych, korporacyjnych i samorządowych. Dzięki aplikacji IKO jesteśmy najbardziej mobilnym bankiem w kraju. Co sekundę rozliczamy w niej ponad 30 transakcji. Każdego dnia rozliczamy około miliona przelewów przychodzących i wychodzących. Jesteśmy w 314 powiatach, a 75 proc. Polaków ma do nas mniej niż 5 km z domu. Ekspansję międzynarodową naszych klientów wspierają oddziały korporacyjne i przedstawicielstwa banku w Niemczech, Czechach, Słowacji, Rumunii, Szwecji, Austrii i na Litwie. Za pośrednictwem Fundacji, inicjujemy i realizujemy projekty społeczne m.in. wspieramy organizacje pozarządowe w ramach konkursu grantowego „Korzenie jutra". Jesteśmy także zaangażowani we wsparcie kultury i sportu. Nasza Grupa Kapitałowa dostarcza najbardziej kompleksową ofertę usług finansowych w Polsce. W jej skład wchodzą m.in. spółki działające w branży leasingowej i wynajmu aut, ubezpieczeniowej, oszczędności emerytalnych, funduszy inwestycyjnych i faktoringu.
#Numer 1 i kropka

Piotr Wardziak  
prasa@pkobp.pl 

Kontakt dla mediów:

Do kontaktu z Centrum Prasowym zapraszamy dziennikarzy.

Prosimy o kierowanie pytań na adres prasa@pkobp.pl