2020-06-08

Czechy i Słowacja to dobre miejsca, by rozwinąć biznesowe skrzydła. Jest wiele powodów, dla których warto pomyśleć o południowych sąsiadach jako o kierunku w międzynarodowej ekspansji firmy. Jeden z nich to 16 milionów konsumentów.

Pierwszy krok, czyli první krok

Samo słowo „krok” w języku polskim, czeskim i słowackim jest identyczne zarówno w mowie, jak i piśmie. W podjęciu decyzji o wejściu na nowy, obcy rynek może pomóc fakt, że „jest blisko”. W ostatnich latach zdecydowanie poprawiła się infrastruktura drogowa oraz zwiększyła liczba połączeń lotniczych, kolejowych i autobusowych pomiędzy najważniejszymi miastami Polski, Czech i Słowacji. W przeciwieństwie do Polski, biznes w Czechach i w Słowacji w dużej mierze koncentruje się wokół stolic – Pragi oraz Bratysławy. Odległość z Warszawy do tych miast to niewiele ponad 695 km do Pragi oraz 660 km do Bratysławy, z Krakowa 533 km do Pragi oraz 454 km do Bratysławy, a z Katowic 460 km do Pragi i 381 km do Bratysławy. Z lotniska w stolicy Polski do Pragi można polecieć bezpośrednio nawet siedem razy dziennie, co potwierdza fakt, że relacje biznesowe pomiędzy krajami są bardzo intensywne.

Potencjał rynku czeskiego i słowackiego

Rynki Czech i Słowacji są w sumie ponad dwa razy mniejsze niż rynek polski. Mimo to polski biznes jest tam coraz bardziej aktywny nie tylko w kontekście wymiany handlowej, ale coraz częściej inwestuje i kupuje inne przedsiębiorstwa. Niskie bezrobocie, wysoko wykwalifikowana kadra, dobry poziom szkolnictwa zawodowego powodują, że polskich firm obecnych na tych rynkach jest coraz więcej.

Czesi i Słowacy są zdecydowanie bardziej niż Polacy przywiązani do kryterium ceny, a jednocześnie mają wysokie wymagania co do jakości oferowanych towarów czy usług. Właśnie dlatego polskie firmy, spełniając wymienione kryteria, są w stanie odnieść sukces na tych dwóch rynkach.

W wybranych sektorach, np. w sektorze maszyn i urządzeń transportowych oraz towarów przemysłowych, polskie produkty stanowią znaczący procent udziału w rynku (odpowiednio ok. 30 proc. i 23 proc.). Ogromną popularnością cieszą się m.in.: polskie meble, odzież, obuwie, produkty spożywcze, stolarka budowalna.

Wiele firm prowadzących działalność na terenie południowych sąsiadów Polski za plus uznaje fakt, że wejście na te rynki nie jest trudne, a utrzymanie dobrych relacji z kontrahentem wydaje się łatwiejsze niż w Polsce. Należy jednak pamiętać, że biznes w Czechach i Słowacji jest mocno skoncentrowany wokół stolic. To powoduje, że peryferyjne regiony wykazują niższą dynamikę wzrostu, ale panuje tu dużo mniejsza konkurencja, dzięki czemu i tu polskie firmy odnoszą sukcesy.

Pewnym wyzwaniem dla biznesu może być zjawisko starzenia się społeczeństw w Czechach i w Słowacji. Jak pokazują prognozy Organizacji Narodów Zjednoczonych, seniorzy stanowią coraz większą grupę społeczną. Według przewidywań ekspertów, którzy zakładają̨ dalsze starzenie się̨ słowackiego i czeskiego społeczeństwa, udział populacji w wieku 65+ zwiększy się w ciągu najbliższych 30 lat do blisko 30 proc.

Motor napędowy – południe motoryzacją stoi

Warto mieć na uwadze, że w gospodarkach obu krajów dużą rolę odgrywa sektor automotive ze znaczącym udziałem podmiotów międzynarodowych (40 proc. krajowej produkcji przemysłowej Słowacji generowane jest przez sektor motoryzacyjny). Kraje te wytwarzają łącznie ponad cztery razy więcej samochodów osobowych niż Polska. Takie „uzależnienie” gospodarek Czech i Słowacji od sektora automotive może stwarzać pewne ryzyko (lub okazję) w przypadku spowolnienia w branży motoryzacyjnej. Dlatego też znaczną część polskiego eksportu do Czech i do Słowacji stanowią części zamienne, silniki, skrzynie biegów itp.

Jednocześnie polskie firmy bardzo dobrze odnalazły się również w sektorach pośrednio związanych z przemysłem motoryzacyjnym w tych krajach: w logistyce, spedycji czy budownictwie przemysłowym.

Podobni, ale różni

Czech, Słowacji oraz Polski nie dzielą wielkie różnice kulturowe, ale nie można powiedzieć, że nie występują one wcale. To, że dany model biznesowy sprawdza się w Polsce, wcale nie oznacza, że zadziała u południowych sąsiadów. Dość spore różnice można dostrzec m.in. w zwyczajach konsumenckich, np. zamiłowaniu Czechów do zakupów żywności przez Internet na dużo większą skalę niż w Polsce.

Bardzo ważnym aspektem przed podjęciem współpracy na rynkach zagranicznych jest dokonanie szczegółowej analizy rynku, w tym szczególnie przyzwyczajeń czy tradycji konsumenckich. W przypadku Czech i Słowacji ten warunek jest niezbędny.

Podobieństwa się przyciągają

Oprócz twardych danych ważny jest też klimat prowadzenia biznesu. Polska, Czechy i Słowacja w rankingu Doing Business 2020↗ były sklasyfikowane na 40., 41. i 45. miejscu. Ten przygotowany przez Bank Światowy raport pokazuje, że warunki prowadzenia działalności u południowych sąsiadów Polski są podobne do tych znanych z lokalnego rynku.

Autor: Remigiusz Górski
Dyrektor Oddziału PKO Banku Polskiego w Pradze. Na co dzień współpracuje z firmami działającymi na terenie Czech i Polski.

Informację zawarte na stronie mają charakter informacyjny, reklamowy i nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego, usługi doradztwa inwestycyjnego oraz udzielania rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych lub ich emitentów w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, a także nie są formą świadczenia usług doradztwa podatkowego ani pomocy prawnej.